X Regaty
IV Regaty
III Regaty
II Regaty
I Regaty
| IV Regaty Unity Line |
|
|
|
IV Bałtyckie Regaty o puchar Promu Polonia Połączone z wyścigiem samotników odbywały się 14-15 sierpnia na wodach Zatoki Pomorskiej. Trudne warunki atmosferyczne pierwszego dnia, siła wiatru 6-7 Stopni Beauforta i duże zafalowanie, nieco utrudniło punktualny start. W efekcie na polu startowym przy wejściu do Portu Świnoujście zameldowały się 22 jachty z wyjątkiem Katamaranu MATRIX pod komendą Tomasza Chrząścika. Zbyt duża fala mogła by spowodować nadwyrężenie lekkiej konstrukcji jachtu. W klasie samotników tylko jeden zgłoszony jacht "WISŁA" Adama Lisieckiego. Klasę tworzą minimum cztery jachty wiec, tym razem odwołujemy wyścig planowany na trasie Świnoujście - Kołobrzeg - Świnoujście. Prawdziwie samotny żeglarz pozostaje w porcie rozczarowany postawą kolegów, którzy wcześniej deklarowali swój udział w regatach. Sobotni wyścig - trasa długości 35 mil morskich. Start w główkach Świnoujścia zwrot przy pławię podejściowej DZI na północ od Dziwnowa, krótki odcinek pod wiatr w morze i powrót na miejsce startu. Obydwie klasy IMS i Grupa jachtów OPEN żeglowały bardzo sprawnie pokonując kolejne mile trasy. Godz. 1220 Komunikat radiowy ze statku Akademii Morskiej "Nawigator XXI" - Jacht ELEM z Wolina wycofuje się z wyścigu, przyczyna - Rozdarcie głównego żagla. Zmęczenie materiału, a nie zmęczenie załogi zmusza kapitana Jana Łukaszewicza do powrotu do Świnoujścia. Szarpany dużą falą jacht komisji regatowej MAT zakotwiczony na redzie daje się we znaki załodze. Po trzech godzinach od startu decydujemy się na odesłanie na ląd dwóch najmniej odpornych na chorobę morską członków załogi. Mimo dużej fali sprawny desant na łódź patrolową Świnoujskiej Policji. W takich warunkach ujawnia się pełen profesjonalizm naszych stróży prawa. Jest! Na widnokręgu pojawia się pierwszy punkcik. To zielony genaker jachtu SHARKI. Największy w stawce jacht pierwszy pokonuje trasę wyprzedając pozostałych rywali o ponad dwie godziny , później kolejno meldują się ZOLTAR, HALS-TEAM. Reszta jachtów wolno powraca na metę. Ostatni jacht kończy wyścig o zmierzchu. W porcie załogi w komplecie. Odpoczynek, małe naprawy osprzętu. Zdziwiony byłem, że najpoważniejszymi awariami było odklejanie się numerów nadanych jachtom na czas regat i Reklam UNITY LINE - wiadomo fala i prędkość. Niedziela - Skracamy wyścig. Prognozy wskazują na spory spadek siły wiatru co może spowodować przedłużenie regat nawet do późnych godzin nocnych. Trzeba odwiedzić Międzyzdroje gdzie równoczeąnie odbywają się regaty katamaranów AMBER CUP. Nawigator podnosi kotwice i rusza w stronę Mola w Międzyzdrojach by nadzorować bezpieczeństwo na trasie. Puszczamy start. Piękny widok 14 jachtów klasy OPEN rusza burta w burtę na trasę regat. Jachty IMS maja dzisiaj inne zadanie. Dwa wyścigi typowo sportowe na trasie Na wiatr - z wiatrem, łącznie 60 minut od startu do otwarcia mety. Długość trasy dyktuje najszybszy, w tym wypadku ZOLTAR dowodzony przez kpt. Roberta Kępczyńskiego wczorajszego zwycięzcy w swojej klasie. Jachtów OPEN jeszcze nie widać. 7 mil w jedna stronę i powrót to dla obserwatora już zbyt daleko. W przerwie miedzy wyścigami IMS pojawia się SHARKI z grupy Otwartej, który znowu ujawnia swoją wielką sprawność w żegludze morskiej. Słyszymy chóralny okrzyk radości. Po późniejszej rozmowie z załogą dowiaduje się że przed metą trenowali 10 minut zgranie głosów. Start do następnego wyścigu IMS. Kolorowe spinakery rozkwitają po boi zwrotnej. Prowadzi ZOLTAR, ale czy wystarczająco by po przeliczeniu czasu kontynuować wczorajsze prowadzenie. Jachty OPEN już w komplecie - komunikat do GPK jeszcze tylko IMS i koniec regat. Podnosimy kotwicę, sprawne zebranie boi z trasy i wracamy do portu. Załogi z niecierpliwością czekają na wyniki. Roboty mamy sporo każdy jacht IMS musi być przeliczony zgodnie z danymi zawartymi w świadectwie pomiarowym. Formuła przeliczeniowa pozwala ujednolicić osiągi różnych konstrukcji dlatego często zdarza się że jacht bezwzględnie pierwszy spada na dalszą pozycję. Tak dzieje się i teraz. Faworyt regat jacht ZOLTAR zostaje przeliczony przez HALS-TEAM i TRADEWINDS ale trzecie miejsce to też dobry wynik. W OPEN bez zmian SHARKI bezkonkurencyjnie zwycięża, drugi jest nieco mniejszy HAJDUK pływający w graficznej oprawie UNITY LINE na burtach. W klasie jachtów mniejszych zwycięża VERANO - jacht który pierwszy raz po zbudowaniu startuje w regatach, drugi jest PETREL. Pozostaje znowu czekać na kolejny powiew wiatru na regatach. |



